Domowa odżywka do włosów

Poniedziałek, 19 Marzec 2018

Ok, niby powrót zimy, ale nie ukrywajmy - szykujemy się na wiosnę! Jak zwykle zaczynamy patrzeć na siebie bardziej krytycznie - bo po zimie wypadałoby schudnąć, odświeżyć garderobę... Ale jest coś jeszcze. Drogie Panie, ile z Was jest już umówionych do fryzjera na wiosenne metamorfozy? Po tych wszystkich czapkach, golfach i szalikach włosy naprawdę potrzebują porządnego kopa!

A wiecie, że wcale nie potrzebujecie specjalistycznych zabiegów, żeby ożywić nieco wymęczone włosy, dodać im blasku, energii, a nawet przyspieszyć porost? My jak zwykle stawiamy na naturę i mamy dla Was kilka podpowiedzi, jak zadbać o włosy w prosty, domowy i - przede wszystkim - tani sposób ;) !


Zapamiętajcie takie składniki:

  • Kozieradka
  • Skrzyp Polny
  • Pokrzywa
  • Olej
  • Ocet jabłkowy
  • Miód

W zasadzie już to wystarczy, żeby włosy poczuły się dobrze :) O co chodzi? Kozieradka (tak, ta sama, której niektóre z Was pewnie używają do rosołu ;) ) świetnie odświeża włosy, zapobiega wypadaniu i... przyspiesza porost. Pachnie charakterystycznie i na pewno nie każdy to polubi, ale może warto się przekonać? Wystarczy dwie łyżeczki nasion (mielonych) kozieradki zalać wrzątkiem (szklanka), odczekać 10 minut i odcedzić. Takim wywarem można psikać skórę głowy lub dozować go strzykawką i solidnie wmasować. Już po kilku aplikacjach widać różnicę. Kogo nie drażni zapach - może spokojnie tak chodzić, można też według własnych zwyczajów włosy umyć. Kozieradka nie przetłuszcza włosów - przeciwnie, dłużej pomaga zachować im świeżość i włosy absolutnie nie będą oklapnięte :)
Skrzyp i pokrzywa - chyba zachwalać nie trzeba. Można łykać tabletki lub pić napar (tzw.skrzypokrzywę) - to pomaga ograniczyć wypadanie i wzmacnia włosy. Olej... do olejowania włosów! Może być niemal każdy, ale warto sprawdzić różne, by dopasować odpowiedni do swoich włosów. Najlepiej stosować lekko podgrzany, wmasować we włosy na pół godziny przed myciem, a później dokończyć standardowe zabiegi. Ocet jabłkowy przyda się do ostatniego płukania włosów (oczywiście rozcieńczony z wodą), by zamknąć łuski włosowe, a miód jest doskonałym nawilżaczem! Warto dodawać go to masek lub zrobić z niego mgiełkę przed nałożeniem oleju.

Każdy z tych składników kupicie niemal w każdym sklepie spożywczym! Kozieradkę na dziale z przyprawami (lub w sklepach zielarskich - dostępna jest od razu mielona!), skrzyp i pokrzywę w formie ziół do zaparzania na dziale z herbatami. Reszta jest doskonale znana. A wszystko to za grosze! Zabiegi nie wymagają wiele czasu, więc warto spróbować. Oczywiście - zniszczonych włosów nic nie odbuduje, ale po ścięciu końcówek można zadbać o to, by nie ulegały tak łatwo zniszczeniom. To jak, próbujecie :) ??

Revitamed życzy powodzenia! :)
I oczywiście zapraszamy do nas!